Miesiąc: Sierpień 2016

Piramida - radzieckie miasto na Spitsbergenie - czekamy na kei na statek

Pyramiden. Welcome to Russia!

Dziś czeka na nas Pyramiden. Rano serwujemy sobie kosmicznie drogie (150 NOK) śniadanie w hotelowym bufecie – należy nam się. Po nim, wychodzimy „na miasto”. Chcemy dać Barentsburgowi jeszcze jedną szansę. Pogoda się poprawiła, więcCzytaj dalej

Barentsburg - rosyjskie miasto górnicze na Spitsbergenie - kopalnia

Barentsburg. Kawałeczek Rosji

Rano jest zimno. Jak zwykle. Ale pogoda nas rozpieszcza. Niskie, gęste chmury, które w nocy pląsały po zatoce, podniosły się. Teraz wyglądają jak ogromne kolumny podtrzymujące nieboskłon. Widać błękitne niebo, ptaki radośnie skrzeczą, jakieś kaczkowateCzytaj dalej

trekking po Spitsbergenie droga z Grumant do Colesbukta wzdłuż opuszczonej linii kolejowej

Colesbukta. Sowieckie kopalnie

Chłodny poranek. Budzi mnie kompletnie przemarznięty nos. To jedyna część ciała jaka wystawała ze śpiwora. W rano wszyscy szczękamy zębami. W namiotach byłoby ciepło, my postawiliśmy na zawalający się domek, w którym przez całą nocCzytaj dalej

podejście z Bjorndalen na Pilarberget - spitsbergen trekking

Grumant. Trekking po Spitsbergenie

PAŹDZIERNIK – Jedziesz ze mną na Spitsbergen? – Gdzie to jest? – Arktyka. Tak, na kilka dni. Tundra, lodowce, trekking, namiot, niedźwiedzie polarne… Wiesz… moje klimaty… – OK, piszę się. A kiedy? – Za rok.Czytaj dalej