Rusanovoden - hytta w pobliżu Colesbukty - fbroń myśliwska - trekking Spitsbergen

Broń na Spitsbergenie. Poradnik

Spitsbergen to przepiękna i dziewicza kraina lodu. To właśnie tam jest największe prawdopodobieństwo spotkania niedźwiedzia polarnego. Wiele osób wybiera się na północne rubieże naszej planety właśnie po to, żeby zobaczyć tego ogromnego ssaka. Organizowane są specjalne wycieczki, podczas których można oglądać niedźwiedzie z bezpiecznej odległości – ze statku rejsowego. Na Spitsbergenie żyje ich ponad trzy tysiące, czyli więcej niż mieszkańców archipelagu. Szansa na zobaczenie misia jest więc naprawdę spora. Szczególnie, gdy decydujemy się spędzić nasz pobyt na lądzie i wybieramy się na trekking. Wtedy niezbędna jest broń do obrony przed niedźwiedziem polarnym. Jeżeli jedziemy na zorganizowaną wycieczkę, w planie na pewno będzie uzbrojony przewodnik, jeżeli natomiast organizujemy wyprawę sami, musimy zorganizować sobie ochronę we własnym zakresie. Jedyną opcją jest wypożyczenie broni na Spitsbergenie.

Po co w ogóle broń na Spitsbergenie?

Na niedźwiedzie. Niedźwiedzie polarne są ogromne, ważą po kilkaset kilogramów. Do tego są bardzo zwinne – sprawnie się wspinają, oraz są szybkie – na krótkich dystansach potrafią biec z prędkością ponad 30 km/h. Czyli trzy razy szybciej niż biegnący człowiek. Do tego, na archipelagu niedźwiedzi jest dużo, a ludzi mało. Nie ma infrastruktury, która by je ograniczała. To ich ziemia, a ludzie są tu tylko gościnnie. Na niedźwiedzia możemy na Spitsbergenie trafić w każdym miejscu archipelagu, o każdej porze roku. Zwierzęta są bardzo ciekawskie i często można je spotkać w pobliżu osad, np. goszczą przy hyttach po drugiej stronie fiordu Adventfjord. Czasami można je obejrzeć przez lornetkę z campingu w Longyearbyen. Każda osoba wychodząca samotnie poza granice miasteczek Longyearbyen, Barentsburg czy Ny-Alesund jest zobowiązana do posiadania broni palnej w celu ochrony i odstraszenia niedźwiedzia polarnego. Jeżeli poruszamy się w grupie, to taka grupa musi posiadać co najmniej jedną sztukę broni.

Bynajmniej nie oznacza to, że można do zwierząt strzelać. Niedźwiedzie polarne są pod ochroną. Zabicie zwierzęcia jest więc ostatecznością i każdy przypadek jest analizowany. Po zabiciu niedźwiedzia przeprowadzane jest śledztwo przez samego gubernatora Svalbardu. W ostatnich latach, w wyniku konfrontacji z człowiekiem, ginie średnio jeden niedźwiedź rocznie. Ostatnio głośną sprawą było zastrzelenie niedźwiedzia na przełomie lipca i sierpnia 2018 roku. Ostatnią ofiarą śmiertelną ataku niedźwiedzia polarnego był młody Brytyjczyk. W 2011 roku niedźwiedź zaatakował śpiących uczniów podczas wycieczki na lodowiec w Templefjord. Zabił jednego chłopca, ciężko ranił czterech innych. Obóz był niezabezpieczony. Szczególne emocje budzi fakt, że człowiek wchodzi na terytorium niedźwiedzi i je zabija.

Amunicja myśliwska na niedźwiedzia polarnego - broń na Spitsbergenie - poradnik
Przeciwko niedźwiedziom polarnym stosuje się specjalną amunicję myśliwską

W przypadku bliskiego spotkania, użycie broni jest często koniecznością, ale zastrzelenie niedźwiedzia polarnego jest już absolutną ostatecznością i jest dozwolone jedynie w przypadku ochrony życia. Za nieuzasadnione zabicie niedźwiedzia grożą wysokie grzywny. Np. w 2015 roku czescy turyści zostali ukarani grzywną wysokości 10 000 koron norweskich za to, że nie zachowali wymaganych środków ostrożności, zostali zaatakowani przez niedźwiedzia i go postrzelili. Zwierzę uciekło, ale musiało zostać wytropione i zastrzelone. Za celowe zabicie zwierzęcia grożą grzywny do 200 000 koron.

Skąd wziąć broń na Spitsbergenie?

Jeżeli ktoś ma pozwolenie i posiada własną broń, teoretycznie może ją zabrać, ale przewożenie broni samolotem jest dość problematyczne. Wiąże się z dodatkowymi kosztami, do tego są restrykcje dotyczące przewozu amunicji. Całe przedsięwzięcie robi się dość drogie i skomplikowane. Najłatwiejsze jest wypożyczenie broni na Spitsbergenie.

Można to zrobić u dwóch autoryzowanych dealerów.

Słyszałem, że broń wypożycza także „niebieski domek” czy też „polski domek” na Spitsbergenie, ale nie udało mi się potwierdzić tej informacji u źródła.

Broń na Spitsbergenie - karabin mauser i pistolet na flary - poradnik

Do ochrony przed niedźwiedziem polarnym służą dwa rodzaje broni:

Karabin – Kaliber min. 308W lub 30-06 (7.62 mm). Najpopularniejsze są karabiny Sabatti, Ruger oraz Mauser – niemiecki karabin pamiętający czasy Drugiej Wojny Światowej. Amunicja z pociskiem grzybkującym JHP, popularnie zwane dumdum. O minimalnej wadze 11.5 g. o mocy 2700 J mierzonej na dystansie 100 m. Co to oznacza? W skrócie, to „amunicja na słonia” – różnicę pomiędzy zwykła amunicja FMJ a grzybkującą JHP wyjaśnia poniższy film. Można również wypożyczyć strzelbę (shotgun) lub rewolwer, ale to właśnie karabin jest rekomendowany jako najlepsza obrona przed niedźwiedziem polarnym. Do wypożyczenia tego rodzaju broni konieczne jest pozwolenie.

Pistolet na flary – z flarami świetlnymi oraz hukowymi. Traktowany jest jako pierwszy sposób na odstraszenie niedźwiedzia polarnego. Do wypożyczenia tego rodzaju broni nie jest konieczne pozwolenie na broń. Osoba wypożyczająca musi być pełnoletnia.

Wypożyczenie broni na Spitsbergenie – procedura

Każda osoba powyżej 18 roku życia, która posiada pozwolenie na broń lub inny dokument pozwalający na posiadanie broni w domu we własnym kraju, może wypożyczyć broń w celu ochrony przed niedźwiedziem polarnym. Co ważne, nieuznawana jest licencja na polowanie / pozwolenie na broń do celów łowieckich. Pozwolenie musi być przetłumaczone na język angielski lub norweski. Razem z pozwoleniem są sprawdzane dokumenty wypożyczającego.

Osoby, które nie posiadają pozwolenia na broń, mogą wystąpić do gubernatora Svalbardu o tymczasowe pozwolenie na wypożyczenie i posiadanie broni do obrony przed niedźwiedziem polarnym. Będziemy potrzebować zaświadczenia o niekaralności przetłumaczonego na język angielski bądź norweski oraz wypełnionego formularza – aplikacji

Wypożyczenie broni na Spitsbergenie - niezbędne dokumenty - poradnik
Dokumenty konieczne do wypożyczenia broni: zaświadczenie o niekaralności, tłumaczenie na angielski i pozwolenie od Sysselmanna

Jak wygląda procedura? Wystarczą 3 proste kroki:

– W Punkcie informacyjnym Krajowego Rejestru Karnego składamy wniosek zaświadczenia o niekaralności, który nazywa się ZAPYTANIE O UDZIELENIE INFORMACJI O OSOBIE – wniosek dostępny jest pod tym linkiem lub w urzędzie. Lista punktów informacyjnych dostępna jest tu. Wniosek wydawany jest od ręki i kosztuje 30 PLN.

– wniosek o niekaralności tłumaczymy u tłumacza przysięgłego – to koszt ok. 45-100 PLN. Warto poszukać i porównać ceny. Ja znalazłem najtańsze tłumaczenie w Gdańsku i załatwiłem to w kilka dni korespondencyjnie.

– Skan zaświadczenia o niekaralności nie starszy niż trzy miesiące, skan jego tłumaczenia oraz wypełniony wniosek wysyłamy mailem do gubernatora Svalbardu na adres: vaapen@sysselmannen.no

Po maksymalnie kilku dniach. Otrzymujemy mailem pozwolenie. Jest to podpisany przez gubernatora formularz z numerem pozwolenia. Z wydrukowanym pozwoleniem oraz z dokumentem tożsamości idziemy do jednego z punktów wypożyczenia broni.

Wypożyczenie broni na Spitsbergenie - pozwolenie od gubernatora - poradnik na trekking
Broń wypożyczona zostaje na podstawie ważnego pozwolenia wydanego przez Sysselmanna oraz dokumentu potwierdzającego tożsamość

Pozwolenie na broń może zostać wydane na okres do 6 miesięcy.

Gdzie wypożyczyć broń na Spitsbergenie?

Broń wypożyczyć można dwóch autoryzowanych dealerów.

Hurtingruten Svalbard, Email: igp@spitsbergentravel.no , tel: 79 02 32 00

Sportscenteret, Email: stigk@sportscenteret.no , tel: 79 02 15 35

Porównanie cen wypożyczenia broni na tydzień znajdziecie poniżej:

Hurtingruten Svalbard

Mauser 30.06: 190 NOK/dzień, 990 NOK/tydzień, 495 NOK/drugi tydzień

Nie ma depozytu gotówkowego

W zestawie otrzymujemy 10 nabojów myśliwskich do obrony przed niedźwiedziem. W przypadku użycia, płacimy za każdy nabój. Amunicję treningową (FMJ) należy kupić we własnym zakresie.

Pistolet na flary: 75 NOK/dzień, 295 NOK/tydzień, 185 NOK/drugi tydzień

Musimy zakupić min trzy flary, cena 145 NOK/szt. hukową i 110 NOK/szt. świetlną. Flary są bezzwrotne, tzn. jeżeli je kupimy i nie wykorzystamy, nie dostaniemy zwrotu pieniędzy.

Sklep czynny jest w dni powszednie w godzinach 9:00-18:00. Poza tymi godzinami, można oddać broń w hotelu Radisson bez dodatkowej opłaty.

Sklep nie sprzedaje amunicji. Trzeba ją kupić w drugim.

Sportcenteret:

Mauser 30.06: 200 NOK/dzień, 1000 NOK/tydzień,

Depozyt gotówkowy 1000 NOK (lub równowartość w USD/EUR)

W zestawie otrzymujemy 10 nabojów JHP do obrony przed niedźwiedziem. W przypadku użycia, płacimy za każdy nabój. Amunicję treningową (FMJ) należy kupić we własnym zakresie.

Od 2017 roku wypożyczana broń jest plombowana. W przypadku naruszenia plomby wypożyczający jest obciążony opłatą ok. 2000 NOK.

Pistolet na flary: 200 NOK/dzień, 500 NOK/tydzień

Depozyt gotówkowy 750 NOK(lub równowartość w USD/EUR)

W zestawie otrzymujemy trzy flary: dwie hukowe oraz świetlną. W przypadku użycia, płacimy za każdą flarę ok 150 NOK.

Sklep sprzedaje amunicję treningową 100 NOK za 20 szt., oraz myśliwską 385 NOK za 20 szt. Pod koniec sezonu tej pierwszej zazwyczaj brakuje.

Sklep czynny jest w dni powszednie w godzinach 10:00-18:00. Poza tymi godzinami, naliczana jest dodatkowa opłata 100 NOK „za fatygę”.

Korzystałem z obu wypożyczalni. Pierwsza ma o wiele tańszą broń i flary przy dłuższym okresie wypożyczenia, do tego broń jest nieplombowana. Warto policzyć gdzie, co ile kosztuje.

W obu przypadkach zalecana jest wcześniejsza rezerwacja.

Broń na Spitsbergenie - W mieście musi być nie naładowana, z wyjętym zamkiem - poradnik

Posługiwanie się bronią na Spitsbergenie

Broń to ogromna odpowiedzialność. Nie władza, a właśnie odpowiedzialność. Jeden ruch, nieuwaga, przypadek mogą sprawić, że pozbawimy życia siebie lub kogoś w naszym otoczeniu. Trzeba o tym pamiętać!

Aby posługiwać się wypożyczoną bronią na Spitsbergenie, wymagane są:

trzeźwość i odpowiedzialność,

wiek powyżej 18 lat,

umiejętność obsługi broni.

Każdy jest personalnie odpowiedzialny za broń, którą wypożycza. Nie wolno jej nikomu odstępować. Oczywiste jest, że nie wolno z niej korzystać pod wpływem alkoholu. Nigdy. Osoba, która ma więc broń i pełni funkcję „strażnika” grupy nie powinna pić alkoholu w żadnym momencie przebywania poza granicami miasteczek: Longyearbyen, Barentsburg, Ny-Alesund.

Spitsbergen - broń w mieście musi być rozładowana, poradnik praktyczny-2
W Longyearbyen broń musi być rozładowana. Najlepiej nosić ją z otwartym zamkiem i widoczną pustą komorą

Broń na Spitsbergenie i jej użytkownicy podlegają kontroli. Rolę pozwolenia pełni potwierdzenie wypożyczenia broni. Należy mieć je zawsze przy sobie, razem z pozwoleniem od gubernatora. W sytuacji, kiedy osoby zostaną przyłapane nietrzeźwe z bronią, jest ona od razu konfiskowana, a pozwolenie jest automatycznie anulowane. Za nielegalne posiadanie broni grozi od dwóch do czterech lat więzienia.

Nie wolno nosić naładowanej broni w Longyearbyen. Broń powinna być pozbawiona amunicji lub zamka. Nie wolno także wchodzić w budynkach użyteczności publicznej oraz sklepach. Sklepy, np. supermarket czy hotele posiadają specjalne szafki, w których można zostawić broń. Oczywiście rozładowaną i pozbawioną zamka. Podobnie wygląda przechowywanie broni. Jeżeli przebywamy tam, gdzie są inni ludzie, broń powinna być trzymana w specjalnej, zamykanej szafce, bez zamka i amunicji, która powinna być w oddzielnym miejscu pod kluczem.

Mapa zakazu strzelania wokół Longyearbyen - Broń na Spitsbergenie, poradnik
Strefa całkowitego zakazu strzelania z broni palnej wokół Longyearbyen

 

Obowiązuje zakaz polowania oraz strzelania w obrębie Longyearbyen i przylegających osiedli (tereny kopalni). Ćwiczyć można na strzelnicy, po uprzednim umówieniu terminu lub poza obrębem strefy zakazu strzelania. Oczywiście nie strzelamy do zwierząt, tylko organizujemy sobie strzelnicę tak, aby za celem było tylko zbocze góry. Nie goła skała, tylko ziemia, żeby nie oberwać rykoszetem. Strzelając z broni trzeba absolutnie uważać. Najlepiej jeszcze przed wyjazdem wybrać się na strzelnicę, w której będzie dostępny karabin, który chcemy wypożyczyć, np. Mauser. W końcu może się zdarzyć, że broni trzeba będzie użyć. Lepiej wiedzieć jak to się robi. Godzina na strzelnicy i paredziesiąt strzałów pozwala się oswoić z odrzutem, hukiem i potęga karabinu. Jeżeli w ogóle można się z tym oswoić. Jeżeli naoglądałeś się filmów i zawsze marzyłeś o strzelaniu, koniecznie idź na strzelnicę. Zobacz, co to znaczy mieć w rękach tak potężną broń. Jeżeli trzymając w rękach karabin poczujesz siłę i władzę zamiast pokory i strachu, lepiej nie bierz broni do ręki.

Trekking z bronią

Wychodząc poza zabudowania Longyearbyen czy Barentsburga, momentalnie znajdujemy się na terenie kontrolowanym przez niedźwiedzie polarne. Istnieje realne zagrożenie, że możemy zostać przez dzikie zwierzę zaatakowani i zabici. Warto o tym pamiętać. Nie ma półśrodków. Niebezpieczeństwo jest realne, dlatego warto pamiętać o kilku ważnych zasadach:

Niedźwiedzie polarne mogą być na Spitsbergenie wszędzie, o każdej porze roku, dnia i nocy. Trzeba mieć zawsze oczy dookoła głowy. Szczególnie w pobliżu wybrzeża, kiedy we fiordzie jest kra. Trzeba się cały czas rozglądać i być czujnym. Przed wyruszeniem na trekking warto popytać, np. w biurze gubernatora, gdzie najczęściej można trafić na niedźwiedzia polarnego, gdzie były ostatnio widziane.

Broń na Spitsbergenie - ochrona przed niedźwiedziami polarnymi

Broń musi być zawsze łatwo dostępna i pod ręką. Naładowana, oczywiście nieodbezpieczona a komora pusta, żeby nie zrobić sobie ani innym krzywdy. W magazynku dwa pierwsze naboje zwykłe FMJ – do strzałów ostrzegawczych, potem trzy JHP – do strzału w niedźwiedzia. Pistolet na race nabity, przy pasie, karabin na ramieniu.

Należy za wszelką cenę unikać konfrontacji. Zawsze. Jeżeli zobaczysz niedźwiedzia z odległości, należy się natychmiast wycofać, nie podchodzić do niego, żeby zrobić zdjęcia. Jeżeli widzisz niedźwiedzia to znaczy, że i on cię widzi, lub czuje. Niedźwiedzie polarne potrafią wyczuć pożywienie z odległości 30 km! Do tego są świetnymi biegaczami, na krótkich dystansach rozpędzają się do nawet 30 km/h. Nie pomaga to, że są bardzo ciekawskie. Nie masz szans.

Obozowanie podczas trekkingu na Spitsbergenie to duże ryzyko. Często niedźwiedzie potrafią przyjść do obozu. Dlatego podczas samotnej wyprawy, nie jest zalecane obozowanie. Podczas wyprawy w grupie, konieczne są nocne warty. Oznacza to, że w każdym momencie w obozie musi stać na straży osoba z bronią. Przy czterech osobach w grupie, oznacza to dwie godziny. Pomaga trochę fakt, że w lecie słońce nie zachodzi i jest jasno. Niestety jest zimno.

Znak ostrzegający przed niedźwiedziami polarnymi - Wypożyczenie broni na Spitsbergenie - ochrona przed niedźwiedziami poradnik, trekking
Znak ostrzegający przed niedźwiedziami polarnymi. Wszędzie poza Longyearbyen i Barentsburgiem TRZEBA mieć naładowaną broń

Obóz trzeba rozbijać z dala od brzegu, w miejscu o dobrej widoczności we wszystkich kierunkach. Unikaj moren lodowca, wąwozów i ich otoczenia, wąskich dolin. Nigdy nie zakładaj obozu w miejscu gdzie widać ślady niedźwiedzia.

Niedźwiedzie polarne przyciąga zapach jedzenia, wiec prowiant powinien być dobrze zabezpieczony, zapakowany w folię i schowany. Nie gotuj wewnątrz namiotu, zapach jedzenia potrafi się utrzymać przez wiele dni i stanowi doskonałą przynętę dla niedźwiedzia polarnego. Wabienie niedźwiedzia jedzeniem to jakaś skrajna głupota, ale ponoć zdarzały się takie przypadki. Jeżeli niedźwiedź skojarzy człowieka z jedzeniem, będzie się zbliżał do innych ludzi powodując zagrożenie życia dla innych i dla siebie. Śmieci powinny być umieszczone z dala od obozu, w widocznym miejscu. Potem oczywiście zabierzcie je ze sobą do Longyearbyen!

Wypożyczenie broni na Spitsbergenie - poradnik, trekking

Czasami stosuje się tripwire alarm, czyli tzw. płot pirotechniczny. To żyłka rozciągnięta wokół obozu przymocowana do rac hukowych lub urządzenia strzelającego nabojem „ślepakiem” do shotguna, które odpalają się, kiedy ktoś przerwie żyłkę. Czasami sami obozowicze zapominają o urządzeniu niechcący w nie wchodzą. Skuteczność pułapki nie jest stuprocentowa. Huk ma wypłoszyć zwierzę, daje też chwilę czasu obozowiczom na załadowanie broni. Ważne, żeby dobrze taki tripwire alarm zamontować. Jeżeli żyłka będzie za nisko, za wysoko lub będzie źle zapięta, alarm nie zadziała. Trudno go dostać na miejscu, sprzedaje go jedynie Hurtingruten Svalbard, ale często brakuje. Koszt zestawu to ok 500 NOK. Można też urządzenie zamówić w Wielkiej Brytanii przez Internet. i zabrać na Spitsbergen. Oczywiście bez amunicji. W samym Longyearbyen jest problem z amunicją ślepakami kaliber .12.

Wskazówki dotyczące rozstawiania obozu i zakładania tripwire alarm, znajdziesz tu

A kiedy spotkasz niedźwiedzia… Użyj broni!

Oczywiście nie do zabicia go, tylko do odstraszenia. Ale po kolei. Jeżeli niedźwiedź jest w pobliżu, to jest już źle. Jest szybszy od ciebie. Przede wszystkim nie wolno pod żadnym pozorem uciekać. Niedźwiedzie polarne rzucają się zawsze w pogoń za uciekającym. Dogonią cię na pewno. A wtedy nie masz żadnych szans.

Pocisk w komorze karabinu może się znaleźć dopiero, kiedy niedźwiedź jest w pobliżu. Nabita i odbezpieczona broń przy takim stresie może nie pomóc opanować nerwów.

Wypożyczenie broni na Spitsbergenie - ochrona przed niedźwiedziami poradnik, trekking
Na Spitsbergenie, na niedźwiedzia polarnego możemy trafić wszędzie

Przede wszystkim trzeba ocenić sytuację. Niedźwiedź polarny nie poluje na ludzi, jest po prostu ciekawy i będzie chciał zobaczyć czy, aby nie jesteś jedzeniem. Jeżeli jest głodny to nie jest dobrze. Młode osobniki są zazwyczaj niedoświadczone i nie potrafią polować. Stare, samotne i słabe podobnie. Więc mogą być niebezpieczne. Najgorzej, gdy niedźwiedzia zaskoczysz, ten się przestraszy i będzie chciał się bronić. Szczególnie dotyczy to samic z młodymi. Normalnie uciekają, ale zaskoczone dostają furii. Trzeba pamiętać, że zazwyczaj jeden niedźwiedź oznacza, że w pobliżu jest także drugi, np. samiec podążający za samicą lub matka opiekująca się młodym. W większości przypadków niedźwiedź polarny będzie unikał spotkania i ucieknie. Najważniejsze to ocenić, z jakim niedźwiedziem masz do czynienia. Jest źle czy nie. Łatwo powiedzieć. Masz na to sekundy.

Jeżeli niedźwiedź zacznie się zbliżać, trzeba zacząć się głośno zachowywać. Krzyczeć, klaskać, tłuc metalowymi kubkami, gwizdać. Wygląda to na pewno głupio, ale tak trzeba robić.

Trekking na Spitsbergenie - najważniejsza jest broń na niedźwiedzie -Longyearbyen, Spitsbergen

Jeżeli to nie pomoże, trzeba oddać strzały ostrzegawcze. Najpierw flary hukowe i sygnalizacyjne. Oczywiście trzeba to robić, kiedy niedźwiedź znajduje się jeszcze w sporej odległości. Strzelaj tak, aby flara spadła pomiędzy tobą a niedźwiedziem. Nie strzelaj w niego ani nad nim, żeby go nie trafić. To go zdenerwuje. Tego nie chcemy.

Potem strzelba. Nie strzelaj w ziemię blisko niedźwiedzia, bo możesz go trafić rykoszetem. Strzelaj ponad głową albo obok zwierzęcia. Jeżeli jesteś w grupie, cały czas wszyscy powinni hałasować a osoba obok strzelać flarami. Na filmie poniżej pokazana jest taka akcja płoszenia niedźwiedzia polarnego. Jest hałas, są flary. Całość jest dość niezdarna, ale trudno się dziwić. Byli kilkadziesiąt metrów od największego ssaka drapieżnego na Ziemi.

 

Jeżeli nic nie pomogło, nadchodzi ten moment, kiedy musisz zabić, żeby przeżyć. W tym momencie nie ma sensu rozmyślać „co ja tu robię”, „po co tu przyjechałem”, jest za późno. Masz pecha. Wtedy jest pewnie życie przelatujące przed oczami, pełne gacie, sakramentalne „o kur**…” i trzeba strzelać. Strzelać by zabić. Nie ma opcji ranienia zwierzęcia. Nie ma już płoszenia. Naboje dumdum i strzał, żeby zabić. On albo ty. Celuj w klatkę piersiową poniżej głowy z przodu lub z boku. Nie celuj w głowę, czaszka niedźwiedzia jest twarda i chroniona przez mięśnie. Paradoksalnie najlepiej celować właśnie w klatkę pod głową. Wal dopóki niedźwiedź nie padnie. Nie podchodź do zwierzęcia dopóki nie będziesz pewny, że nie żyje. Jeżeli już to z tyłu. Nie dotykaj niedźwiedzia, od razu dzwoń do gubernatora Svalbardu i zgłoś, że zabiłeś niedźwiedzia. Będą kłopoty i śledztwo, ale przynajmniej żyjesz. Gubernator oceni czy zabicie zwierzęcia było uzasadnione. Jeżeli nie, czeka cię wysoka kara. Ale przynajmniej żyjesz. Czekając na helikopter z gubernatorem pamiętaj, że może być drugi niedźwiedź.

Gdzie najlepiej celować w niedźwiedzia - broń na Spitsbergenie poradnik
Jeżeli będziesz zmuszony strzelać do niedźwiedzia polarnego, celuj w te punkty.

Większość jadących na Spitsbergen marzy o tym, żeby zobaczyć niedźwiedzia polarnego. To w końcu ich królestwo. Jeżeli jesteś na lądzie i planujesz trekking, spotkanie niedźwiedzia to ostatnia rzecz, której powinieneś chcieć. Jeżeli tak nie jest, zwyczajnie nie masz pojęcia, czego sobie życzysz. Masz broń, owszem, ale broń to ogromna odpowiedzialność i duży stres. Spotkanie z niedźwiedziem potęguje emocje po tysiąckroć. Taka sytuacja sprawia, że stwarzamy zagrożenie – dla siebie i dla zwierzęcia, dlatego cieszmy się Arktyką, Spitsbergenem, ale róbmy wszystko, aby do takiego spotkania nie doszło, a jeżeli już, żeby wszyscy wyszli z niego cało. Trzeba pamiętać, że niedźwiedź jest u siebie, a my jesteśmy gośćmi. I tak już samą obecnością naruszamy jego mir domowy. Róbmy wszystko, żeby nie musieć go zastrzelić ratując swoje życie. Róbmy wszystko, aby się do nas nie zbliżył.

Widok na dolinę Colesladen Spitsbergen

Spitsbergen jest przepiękny, nie dziwne, że ludzi tam ciągnie. Chcą zobaczyć, dotknąć, poczuć na własnej skórze zimno, przeżyć noc polarną. Róbmy co w naszej mocy, żeby pozostał cały czas piękny i dziewiczy. Jeżeli już w imię zaspokajania swojej ciekawości czy próżności tam przyjeżdżamy, zróbmy wszystko, żeby nie zepsuć tego miejsca. Żeby kolejne pokolenia mogły się cieszyć tym przepięknym zwierzęciem. Życzę wszystkim, żeby, będąc na Spitsbergenie, zobaczyli niedźwiedzia polarnego tylko i wyłącznie z łodzi, z bezpiecznej odległości. I nigdy go nie spotkali. A broń, aby pozostała tylko wspomnieniem wywołującym dreszcz.

Więcej informacji na temat niedźwiedzi polarnych znajdziesz tutaj oraz tutaj.