Jak dostać się na Spitsbergen - trekking, Przewodnik praktyczny

Spitsbergen. Poradnik praktyczny

Spitsbergen to jedno z najdalej na północ wysuniętych osiedli ludzkich. Leży niemal w połowie drogi między północnym krańcem Europy a biegunem północnym. Od czubka Ziemi dzieli go zaledwie 1000 km. W większości to morze skute lodem przez większą część roku. Ziemia tutaj jest jałowa, lato krótkie i deszczowe, ale natura jest tak dziewicza i piękna, że warto tu przyjechać.

wyprawa na Spitsbergen trekking - poradnik praktyczny

Jak dostać się na Spitsbergen

Dostać się na Spitsbergen jest stosunkowo prosto i niedrogo. Jedyne lotnisko znajduje się w stolicy Spitsbergenu – Longyearbyen. Latają tu linie Norwegian oraz SAS z Oslo (Gardermoen) lub Tromso. Siatka lotów zmienia się w zależności od pory roku. W lecie jest nawet kilka połączeń dziennie, w zimie jedno na kilka dni. Z Polski najwygodniej i najtaniej można dolecieć na Spitsbergen z Warszawy lub Gdańska. Czeka nas minimum jedna przesiadka (Oslo Gardermoen). Ceny biletów zaczynają się w okolicy 1 000 PLN włączając w to bagaż nadawany. Niektóre oferty linii Norwegian uwzględniają w cenie aż dwie sztuki bagażu nadawanego (do 23 kg sztuka) w cenie.

Loty na spitsbergen, transport - trekking na spitsbergenie - poradnik

Kiedy jechać na Spitsbergen

Najlepszy czas na trekking na Spitsbergenie to lato. Wtedy topi się lód i jest jasno. Szczyt sezonu to lipiec i sierpień. Wtedy temperatura powietrza w ciągu dnia raczej nie spada poniżej zera. Lata są zazwyczaj deszczowe, również śnieg nie jest też niczym niezwykłym. Pogoda jest tu trudna do przewidzenia i kapryśna, lepiej więc przygotować się na niskie temperatury. Atrakcyjna jest końcówka sezonu – pierwsza połowa września. Wtedy jest jeszcze stosunkowo ciepło, nawet, gdy pojawi się pierwszy śnieg, mamy jeszcze kilka dni ładnej pogody. Spitsbergen w śniegu jest przepiękny, więc warto go zobaczyć. W ciągu dnia jest wtedy jeszcze jasno, a noce nie są jeszcze kompletnie ciemne, panuje tu zmierzch (tzw. nautical twilight). Panują świetne warunki do trekkingu.

Spitsbergen zimą to zupełnie inna historia. Od października do marca panują tu całkowite ciemności. Wtedy poruszać się najlepiej skuterami śnieżnymi i spać w wynajętych domach. Trekking nie jest niemożliwy, ale to ekstremum.

Przekraczanie granicy. Weź Paszport!

Aby dostać się na Spitsbergen nie potrzebna jest wiza, ale potrzebny jest Paszport! Dokument wymagany jest na strefie tranzytowej w Norwegii. Spitsbergen, jak i cała prowincja Svalbard leży poza strefą Schengen. Aby tu przylecieć, opuszcza się więc strefę – do tego konieczny jest paszport. Co ciekawe, aby wjechać na terytorium Spitsbergenu, nie potrzebne są nam żadne dokumenty – nikt ich tam nie sprawdza przy wjeździe ani wyjeździe, ale paszport potrzebny jest aby opuścić strefę Schengen na lotnisku w Oslo lub Tromso.

Aby dostać się na Spitsbergen, potrzebny jest Paszport - wyspa leży poza strefą Schengen

Konieczność posiadania paszportu wynika ze specyficznego statusu prawnego archipelagu Svalbard. Reguluje go tzw. Traktat Spitsbergeński z 1920 roku, który podpisało łącznie 42 państwa (w tym Polska). Zgodnie z nim Svalbard stanowi własność Królestwa Norwegii, ale państwa–sygnatariusze mają równe prawo do korzystania z zasobów naturalnych archipelagu i prowadzenia na jego terenie badań naukowych. Obywatele Polscy mogą, więc bez problemu na Spitsbergen przyjechać, pracować tam i mieszkać. Nie potrzebują żadnych pozwoleń.

Obecnie jedynie Norwegia i Rosja eksploatują złoża węgla kamiennego, odpowiednio w Longyearbyen i Barentsburgu. Pozostałe kraje, w tym Polska prowadzą na Spitsbergenie badania naukowe. Polska Akademia Nauk prowadzi tam stację Hornsund.

Spitsbergen - transport z lotniska Longyearbyen - trekking przewodnik praktyczny

Longyearbyen – transport z lotniska

Lotnisko w Longyearbyen położone jest ok. 8 km od miasta. Kursuje tu jeden autobus Flybuss, którego rozkład skorelowany jest z przylotami i odlotami z lotniska Longyearbyen. Z lotniska autobus odjeżdża po zapakowaniu wszystkich pasażerów. Objeżdża wszystkie hotele i hostele w mieście. W drogę powrotną na lotnisko wyrusza ok. 2 godzin przed wylotem danego rejsu. W każdym hotelu i hostelu obsługa zna rozkład autobusu i może go potwierdzić. Przejazd autobusem trwa max 20 minut. Bilet kosztuje 75 NOK, studencki 50 NOK, dzieci 25 NOK. Płatność gotówką lub kartą płatniczą.

Transport na Spitsbergenie - autobus z lotniska Longyearbyen - poradnik
Trasa autobusu z lotniska w Longyearbyen

Można także zamówić taksówkę. Kurs z lotniska do miasta do koszt ok 350 NOK. Opłaca się więc przy min. 4 osobach lubiących komfort.

Dla oszczędnych pozostaje spacer do miasta. Droga jest bardzo dobra. Ruch jest okazjonalny, można trafić podwózkę. Idzie się dość długo, około godziny do Hotelu Radisson. Do najdalszego hostelu Gjestehusset 102 – ponad 1,5 godziny.

Jeżeli mieszkasz na Longyearbyen Camping. Nie potrzebujesz transportu. Kemping znajduje się zaraz naprzeciwko lotniska. Wystarczy zejść z nasypu zaraz za charakterystycznym kierunkowskazem pokazującym odległości z Longyearbyen do stolic państw świata.

Pieniądze na Spitsbergenie

Oficjalną walutą na Spitsbergenie jest korona norweska. Dotyczy to również rosyjskiego Barentsburga oraz Piramidy. W sklepach ceny podane są w koronach. Wymiana pieniędzy na miejscu jest problematyczna. Jest bank, w którym teoretycznie można wymienić pieniądze. Godziny otwarcia są jeszcze gorsza niż pozostałych placówek a kurs będzie słaby. Zdecydowanie lepiej wziąć korony norweskie ze sobą. Można je bez problemów kupić w Polsce. W Longyearbyen praktycznie wszędzie można płacić kartą płatniczą. Gotówkę lepiej mieć w Barentsburgu oraz w Piramidzie. Przyda się również na kempingu – np. do płacenia za prysznice (10 NOK/5 min).

Zakupy na Spitsbergenie - poradnik trekking

Ceny na Spitsbergenie

Spitsbergen to część Norwegii, do tego leży daleko od macierzy. Ceny na Spitsbergenie są nieprzyzwoicie wysokie. Najlepiej przywieźć wszystko, co się da ze sobą z Polski. Nie ma w tym ani przesady ani „januszowania”. Wystarczy spojrzeć na przykładowe ceny w Longyearbyen.

Restauracje:

Najtańszy obiad – 150–200 NOK

Kawa – 45 NOK

Piwo 0,5l – 68 NOK

Supermarket:

Bochenek chleba – 32 NOK

Jajka 12 szt. – 50 NOK

Cebula 1 kg – 45 NOK

Woda 1,5l – 10 NOK

Alkohol na Spitsbergenie

Spitsbergen ma status obszaru wolnocłowego – Duty Free. Oznacza to, że alkohol jest tu bardzo tani jak na Norwegię. Jak na nasze warunki oczywiście jest nadal drogi. Przykładowe ceny alkoholu w sklepie:

Piwo norweskie 0,5l – 15 NOK

Wódka 0,5l – 150-200 NOK

Alkohol na spitsbergenie - sklep monopolowy w Longyearbyen
Alkohol sprzedawany jest w jedynym sklepie monopolowym w Longyearbyen.

Alkohol można kupić w jedynym sklepie alkoholowym Nordpolet – wewnątrz supermarketu Coop – oraz w restauracjach i barach. Sprzedaż jest reglamentowana, zarówno dla mieszkańców jak i przyjezdnych.

Podczas pobytu na Spitsbergenie, jedna osoba dorosła może kupić:

2 litry mocnego alkoholu (powyżej 22% alkoholu)

1 litr wina (4,7%-22% alkoholu)

24 puszki/butelki piwa (poniżej 4,75% alkoholu)

Zakup alkoholu na Spitsbergenie jest reglamentowany - limit jest zapisany na karcie pokładowej - Spitsbergen trekking, przewodnik
Żeby kupić alkohol, potrzebny jest bilet (karta pokładowa), na której zapisany jest limit

Do dokonania zakupu konieczny jest bilet (karta pokładowa), który jest stemplowany i zapisywana jest na nim ilość alkoholu, jaką możemy jeszcze kupić. Lepiej, więc mieć ze sobą wydrukowaną kartę pokładową. System nie wydaje się szczególnie szczelny, deklaracja opiera się jedynie na podstemplowanej karcie pokładowej, którą klient pokazuje przy kasie, jest więc pole do nadużyć.

Transport na Spitsbergenie

Na Spitsbergenie w praktyce transport publiczny nie istnieje. Po Longyearbyen jeździ jeden autobus – z lotniska. Aby dostać się z punktu do punktu w obrębie miasta, trzeba iść piechotą lub wziąć taksówkę. Odległości nie są tu duże, najdalszym punktem, do którego można chcieć się dostać z miasta jest lotnisko. Poza tym, spacer w obrębie Longyearbyen to max 3 km w każdą stronę.

Teoretycznie można wypożyczyć auto, ale w praktyce nie ma to sensu. Łącznie na całym archipelagu jest 40 km dróg.

Rejs statkiem na Spitsbergenie - Longyearbyen Pyramiden i Barentsburg - Spitsbergen poradnik

Rejsy statkiem – Barentsburg i Pyramiden (Piramida)

Latem transport do Barentsburga oraz Piramidy, możliwy jest jedynie na pokładzie któregoś ze statków wycieczkowych. Kursują codziennie. Dostępnych jest 2-3 operatorów, którzy oferują transport w tych samych cenach. Różnią się jedynie dniami tygodnia, w których pracują.

Statki, który pływają z Longyearbyen:

Arctic Explorer

Polar Girl

Motorówka Russia Express

Zazwyczaj rano statki pływają do Barentsburga, po południu do Pyramiden.

Przykładowe ceny rejsów:

Longyearbyen – Barentsburg – Longyearbyen – 1400 – 1700 NOK

Longyearbyen – Pyramiden – Longyearbyen – 1700 – 1800 NOK

Longyearbyen – Barentsburg – Longyearbyen – Pyramiden – Longyearbyen – 2900 NOK

Statek na Spitsbergenie - poradnik praktyczny

Rejs do Pyramiden obejmuje także lodowiec Nordenskiöld, często statek zatrzymuje się, aby pooglądać niedźwiedzie polarne, orki lub wieloryby – jeżeli takowe się trafią po drodze.

Wszystkie rejsy obejmują ok. 2-3 godzin pobytu na miejscu oraz wycieczkę z przewodnikiem. Ceny są stałe. Nie ma możliwości wybrania tylko transportu, bez wycieczki.

Co ważne, w przypadku statków (Arctic Explorer i Polar Girl) można kupić bilet w jedną stronę – trzeba to mailowo zgłosić do operatora. Na stronie nie ma biletów One-Way, trzeba kupić bilety dziecięce na daną datę i w mailu napisać, że to osoby dorosłe i podać kierunek. Oczywiście przed zakupem trzeba to ustalić i potwierdzić z operatorem!

Można również wynająć szybką łódź Polarcirkel – koszty są jednak horrendalne. Przykładowo kurs do Barentsburga kosztuje 4000 NOK od osoby.

Skutery śnieżne

Zimą najlepiej podróżować na skuterze śnieżnym. Niestety nie jest to tania zabawa.

Wypożyczenie maszyny to spory koszt. Poniżej przykładowe ceny:

1200 – 2200 NOK / dzień lub 7 000-13 000 / tydzień w okresie od pierwszego śniegu do połowy lutego

1500 – 2500 NOK / dzień lub 8 300 – 14 000 / tydzień w okresie od połowy lutego do maja

Skuttery śnieżne to najlepszy środek transportu w zimie - Spitsbergen poradnik

Do tego trzeba doliczyć kostium z hełmem – 400 NOK/ dzień za osobę. Absolutnie niezbędny przy zimowych wyprawach skuterem. Temperatury są tu naprawdę niskie.

Płatne dodatkowo jest również zniesienie odpowiedzialności przy ubezpieczeniu CDW (tzw. Collision Damage Waiver), ok. 250 NOK za dwa pierwsze dni, potem 150 NOK za dzień.

Zimą dostępne są także wycieczki na skuterach. Średni koszt jednodniowej wycieczki dla 2 osób to ok. 4 800 NOK (3 200 NOK kierowca + 1 600 NOK pasażer).

Bezpieczeństwo na Spitsbergenie

Na Spitsbergenie nie istnieje żadne zagrożenie ze strony ludzi. Longyearbyen jest małe i praktycznie wszyscy się znają. Na ulicach nie widać policji, bo zdaje się nie być potrzebna. Sytuacji, w których mogłoby się nam coś stać praktycznie nie ma.

Bezpieczeństwo na Spitsbergenie - mapa i przewodnik - poradnik trekking

Jedynym źródłem zagrożenia jest natura, a konkretnie niedźwiedzie polarne. Na całym archipelagu żyje ich ponad 3 tysiące. Panuje przekonanie, że jest ich tu więcej niż ludzi. Do Longyearbyen, Barentsburga, Pyramiden czy Ny-Alesund nie zaglądają, ale wszystkie tereny poza osiedlami ludzkimi są terenem występowania tego drapieżnika. W związku z tym istnieje obowiązek posiadania broni do obrony przed niedźwiedziem polarnym. Poruszanie się bez karabinu jest niewskazane, grozi śmiercią. Spotkanie z niedźwiedziem jest prawdopodobne, w zależności od regionu można się na niego natknąć rzadziej lub częściej. Nie należy lekceważyć tego niebezpieczeństwa. Kwestie związane z bronią i ochroną przed niedźwiedziem polarnym poruszyłem w tym poście.

Naturalnie, niebezpieczne jest również chodzenie po lodowcach. Trzeba uważać na szczeliny i cienki lód. Najlepiej zasięgnąć języka na temat trasy, którą planujemy się udać. Na lodowcu, zawsze należy zachować szczególną ostrożność. Patrzeć pod nogi, słuchać i przede wszystkim myśleć. Jeżeli trasa wydaje się być ponad nasze siły, lepiej nie ryzykować. O pomoc w tym regionie naprawdę trudno.

Bąblownica jest realnym zagrożeniem na Spitsbergenie - poradnik trekking

Na Spitsbergenie nie ma much i komarów. Nie ma też bakterii, występują natomiast pasożyty. Tam gdzie są myszy i lisy, a więc w pobliżu osiedli ludzkich – zarówno obecnych jak i byłych – występuje tasiemiec bąblowcowy wielojamowy (Echinococcus multilocularis). Wywołuje bąblownicę – bardzo poważne uszkodzenie wątroby. Jajeczka pasożyta odkryto niegdyś na obszarze pomiędzy Longyearbyen a Grumant. Nie wolno tam pić surowej wody. Zawsze należy ją wygotować. Ponadto nie należy jeść nic z ziemi. Jajeczka pasożyta mogą znajdować się w trawie lub strumieniach. Roznoszą je lisy. Wszędzie gdzie lis może nasikać, tam istnieje ryzyko występowania pasożyta.

Spitsbergen to piękny kawałek ziemi, z dala od cywilizacji. Natura jest tu surowa i nie wybacza błędów. Jeżeli nie będziesz przestrzegać zasad, może być niebezpiecznie. Zdrowy rozsądek i rozwaga zapewnią, że wyjazd tu będzie przygodą życia, więc nie wahaj się tylko zbieraj ekipę i kupujcie bilety.

Spitsbergen czeka!