Tag: Marszrutka

Korytarz Wachański autostop - na pace UAZ - Pamir Highway - Górski Badachszan GBAO - Tadżykistan

Autostop na Pamir Highway. Poradnik

Nigdy nie jest za późno na przygodę z autostopem. Ja swoją zacząłem w Pamirze. Kiedy organizowałem wyjazd, wiedziałem, że jadę tam poza sezonem turystycznym, ruch jest tam szczególnie mały a transport publiczny nie istnieje. NieCzytaj dalej

Sary Tasz - ostatnia wioska w Kirgistanie przed granicą z Tadżykistanem - Pamir Highway

Pamir Highway: Z Osz do Sary Tasz. Początek

Słońce. Mnóstwo słońca. Wdziera się przez każdą, najmniejszą szparkę pomiędzy grubymi zasłonami. Odgłos łąki, ze świerszczami, brzęczeniem much i innych owadów przeplata się z dyskretnym gwarem miasta. Do tego żar, który pochłania szczelnie całe miasto.Czytaj dalej

nasz UAZ buchanka wjeżdża w góry Tien Shan - okolice miasta Inylczek, Kirgistan

Inylczek Południowy. Wyprawa na lodowiec

Dzień 1: 9 km, 2 godziny – Odtąd, o tuuu i dotąd… trasa jest prosta – Alex pokazuje palcem na błyszczącej w słońcu laminowanej mapie – zwyczajnie idziecie wzdłuż rzeki… Kawałek dalej… oooo tutaj, zaczynaCzytaj dalej

Panorama Batumi i okolicznych wzgórz z ogrodu botanicznego

Nie-herbaciane ogrody Batumi. Jedz i spaceruj

Rześki poranek w Batumi nie trwa długo. Zanim zdążymy przetrzeć oczy, zanim wytkniemy nosy z naszego domku pośród zieleni, ulice zalewa już słońce. Majowe promienie trafiają prosto w twarz piekąc lekko i oślepiając oczy nieosłonięteCzytaj dalej

Widok na przepiękny klasztor Norawank

Nivą na południe Armenii

Mamy to już przećwiczone. Przylot o 4:00 rano, spanie w knajpce na górze przy odlotach – może nikt nas nie wygoni – potem wolno sunąca marszrutka N107 lub N108 pełna papierosowego dymu i zapachu ludzkiegoCzytaj dalej

stara marszrutka, Armenia, Norawank

Ararat. Krwawiące serce Armenii

Ararat jest dla Ormian świętością. To do niego według Biblii przybiła arka Noego. To tu życie zaczęło się na nowo po potopie. Ararat jest w Armenii wszędzie. Na godle, banknotach, koniakach, zdjęciach, pocztówkach, dosłownie wszędzie.Czytaj dalej

monastyr kecharis, Armenia

Armenia. Tu nawet niebo jest wyżej

Dlaczego Armenia? Zawsze mnie ten kraj pociągał, tak jak reszta regionu. Karmiony książkami o smutnej historii Kaukazu, myślałem o Armenii tyle razy, ale nigdy nie przekułem tych myśli na plan. Zawsze był nie ten czas.Czytaj dalej