Tag: Morze

Poipu Beach Park - południe Kauai, Hawaje

Kauai. Rajski ogród Hawajów

Naszym drugim przystankiem na Hawajach jest Kauai. Dlaczego? Wystarczy wpisać „Kauai” w Google i wszystko jasne. Wyspa nazywana jest ogrodem Hawajów. Nie bez przyczyny. Pada tu najwięcej, jest bosko zielono, wegetacja wprost bije po oczach.Czytaj dalej

Żółwie na Turtle beach - północ Oahu, Hawaje

Oahu. W pułapce czasu

Poranek. Poranki w Pupukea są najpiękniejsze. Tu świat nie budzi się ze snu. On jakby każdego dnia tworzył się na nowo. Od zera. Z niczego. Po kolei. Jako pierwszy do snów wkracza morze. Słychać jeCzytaj dalej

obrazy z Beagle channel i okolic Ushuaia pozostaną w mojej pamięci na długo. Ziemia Ognista zachwyca. Argentyna - jeszcze tu wrócę

Ushuaia i kanał Beagle. Koniec Ziemi Ognistej

Po trzech dniach spędzonych w górach, chciałem przede wszystkim odpocząć. Ushuaia to dla mnie prysznic, golenie, spanie w ciepłym łóżku i jedzenie. Chcę odbić sobie wszystko to czego mi brakowało. Z butami pożegnałem się niemalCzytaj dalej

Pływanie z rekinami w Gansbaai, RPA

Gansbaai. Byle trzymać ręce w klatce

Następnego dnia rano obudziłem się w Gansbaai. O 10 rano. W zasadzie to obudziłem się o jakiejś 6:00. Nieprzytomnego zabrał mnie bus. Kiedy spałem kręcił się po Cape Town i zbierał innych uczestników. Potem ruszyłCzytaj dalej

Cape Point Park - strusie biegają tu wszędzie. Kapsztad, RPA

T.I.A. This Is Africa

Dzisiaj wracam na przylądek. Plan jest taki, że zostawiam samochód i chodzę. Chodzi o to, żeby zaczerpnąć tej magii Przylądka Dobrej Nadziei. Nacieszyć się tym co widziałem z samochodu i podczas częstych ale krótkich postojów.Czytaj dalej

Witsand czyli biały piasek - gdzieś za Kommetije, po drodze z Cape Town na przylądek dobrej nadziei, Kapsztad, RPA

Przylądek Dobrej Nadziei. Mapa skarbów

– Jakie masz plany na najbliższe kilka dni? – zapytał mnie hostelu pewien Niemiec. – Przylądek – odpowiedziałem bez wahania. – Eee… ogarniesz to w jeden dzień. Nie ma tam co robić dłużej… Wiedziałem, żeCzytaj dalej

nabrzeże Victoria & Alfred w Cape Town, Kapsztad, RPA

Cape Town. Dwa światy

W kolejnej podróży znalazłem się jakby niespodziewanie. Jeszcze chwile temu byłem w biurze, klepałem coś w excelu, spotykałem się z mądrymi ludźmi. Nagle wyszedłem uzbrojony w podręczny plecaczek. Pięć lotnisk, krótkie, dogodne przesiadki i jestemCzytaj dalej

przepiękny widok na archipelag Kerama, Zamami, Okinawa

Zamami. Stan umysłu

Naszym celem na Okinawie było Zamami. To jedna z wysp archipelagu Kerama. Znajduje się 40 kilometrów od zachodnich brzegów głównej wyspy Okinawy. Wyspa jest maleńka, ma zaledwie 16 kilometrów kwadratowych powierzchni. To zupełnie bezkształtna masaCzytaj dalej

na szczycie punktu widokowego Chocolate Hills, Bohol

Bohol. Łzy olbrzyma

Moim ostatnim przystankiem filipińskiej odysei jest Bohol. Początkowo planowałem pobyt na Siquijor, ale po kilku dniach spędzonych na Palawanie – zarówno na wodzie jak i lądzie – postanowiłem spędzić trochę czasu z dala od plaży.Czytaj dalej